Microsoft upublicznił wyniki finansowe za ostatni kwartał roku fiskalnego 2011. Zysk jest stosunkowo wysoki i pozwala optymistycznie patrzeć w przyszłość korporacji z Redmond. Korporacji, która ma przed sobą bardzo ważny okres mogący w dużym stopniu wpłynąć na kolejne wyniki finansowe.Podsumowanie finansowe dotyczy roku fiskalnego 2010-2011, który kończy się wraz z początkiem lipca. W tym okresie Microsoft uzyskał prawie
70 miliardów dolarów przychodu, co w porównaniu z ubiegłym rokiem jest kwotą większą o 12%. Z kolei zysk netto wynisół nieco ponad 23 miliardy dolarów. W samym czwartym kwartale firmie udało się zarobić na czysto niecałe 6 miliardów dolarów (ponad 17 miliardów przychodu), co w porównaniu z
wynikami Apple i
wynikami Google jest mniejszą kwotą.
Pakiet biurowy Office przynosi Microsoftowi lwią część zysku.Na zysk Microsoftu składa się przede wszystkich sprzedaż pakietu biurowego Office, dzięki któremu korporacja zarobiła na czysto
3,6 miliardów dolarów. Spore zasługi w tym zakresie ma również coraz bardziej popularna konsola do gier XboX. Z kolei grupa produktów sygnowanych marką Windows, do których zalicza się nie tylko sam system operacyjny, ale także programy i usługi, zanotowała spadek prawie o 1%, gwarantując przychody rzędu 4,74 miliardów dolarów. Jeśli chodzi o usługi online, to z ich tytułu zanotowano
stratę rzędu 2,6 miliardów dolarów.
Sekcja Windows odnotowała mniejszy przychód niż w roku poprzednim. Czy Windows 8 odwróci tę tendencję?Widać więc, że Microsoft trzyma się mocno na rynku, jednak
daleko mu do Apple i Google, którym udało się wypracować zysk większy o kilka miliardów dolarów. Czasy weryfikacji dla korporacji z Redmond jednak dopiero nadchodzą, co wiąże się z zapowiadanym od dłuższego czasu wydaniem ósmej edycji systemu Windows. Jeżeli okaże się on sukcesem, firma może liczyć na kolejne duże zyski, lecz w przypadku, gdy użytkownicy spiszą go na straty, może to przyczynić się znacznie słabszych wyników finansowych firmy.