W końcu doczekaliśmy się jasnego komunikatu na temat przyszłości systemu operacyjnego WebOS, którego właściciel, czyli korporacja Hewlett Packard ogłosiła, że będzie rozprowadzany na licencji Open Source. Otwarcie kodu źródłowego oznacza, że stanie się on zapewne kolejną wolną platformą przeznaczoną dla urządzeń mobilnych.Od kilku miesięcy przyszłość WebOS była niejasna, a dywagacje na jej temat opierały się przede wszystkim na plotkach, mówiących o tym, że któryś z większych graczy przejmie tę platformę. Tak się jednak nie stało, ponieważ mimo że Hewlett Packard zamierza udostępnić kod systemu, to
chce ciągle wspierać tej projekt pod względem finansowym i merytorycznym. Korporacja zapewnia, że nie zrezygnuje z WebOS i będzie aktywnie działać na jego rzecz w porozumieniu z programistami Open Source.
Wraz z firmą Hewlett Packard za rozwój system WebOS w najbliższym czasie weźmie się społeczność tworząca Wolne Oprogramowanie.Ta wiadomość stanowi zapewne miłą niespodziankę dla użytkowników smartfonów i tabletów. Jeżeli bowiem okaże się, że połączenie sił finansowych i logistycznych Hewlett Packarda z zaangażowaniem oraz umiejętnościami programistów Open Source przyniesie sukces nowemu WebOS-owi, to może on stać się
poważną konkurencją chociażby dla Androida. Będzie to oznaczać jeszcze bardziej zażartą walkę o każdego użytkownika, co zapewne poskutkuje rozwojem nie tylko dla tych dwóch systemów, ale również dla innych platform mobilnych, które będą z nimi konkurować.
Czy Android powinien obawiać się konkurencji ze strony WebOS?Oczywiście sukces WebOS to tylko jedno z przypuszczeń na temat tego systemu, gdyż z różnych powód równie dobrze może on okazać się porażką. Najważniejsze jest jednak to, że w najbliższym czasie ta bądź co bądź
ta obiecująca platforma nie zostanie uśmiercona, tak jeszcze kilka miesięcy temu przypuszczano. O tym, jaka będzie jej przyszłość, przekonamy się natomiast w najbliższym czasie.