HTC naruszyło należące do Apple patenty, gdyż niektóre funkcje zaimplementowane w systemie Android używanym przez tajwańskiego producenta były zbyt mocno podobne do tych wykorzystywanych w iOS. Aby uniknąć dalszych sporów i zbyt wysokich konsekwencji, HTC proponuje porozumienie.Orzeczenie wydane 18 lipca br. przez Międzynarodową Komisję Handlu stanowi niemały problem dla HTC. Włodarze firmy są tego świadomi i wiedzą, jakie konsekwencje mogą ich spotkać w związku z łamaniem patentów. Z tego względu, jak również chcąc polubownie zakończyć spór z Apple, dyrektor finansowy tajwańskiej korporacji - Winston Yung - postuluje, aby
siąść do rozmów i spokojnie dość do porozumienia.
Wojna między Apple a HTC rozpoczęła się na dobre. Jak długo potrwa?Co ciekawe, po orzeczeniu Międzynarodowej Komisji Handlu HTC za kwotę 300 milionów dolarów
nabyło firmę S3 Graphics w celu… kontynuacji wojny patentowej z Apple. Przedsiębiorstwo jest bowiem w posiadaniu patentów, co do których można mieć podejrzenia, że są łamane przez producenta iPhonów. Widać więc, że wbrew zapowiedziom słownym tajwański producent przygotowuje się nie tylko do polubownego rozwiązania sprawy, ale również do
walki na ostrą amunicję.
HTC nabyło firmę S3 Graphics, aby móc uderzyć w Apple zarzutami o łamanie patentów.A jakie polubowne rozwiązanie konfliktu może uzyskać HTC? Jednym z wyjść może być
płacenie tantiemów Apple za każdy sprzedany smartfon z system Android, który naruszy patenty firmy. HTC ma już tego typu umowę podpisaną z Microsoftem, dlatego jeżeli w ten sposób porozumiałoby się również z Apple, mogłoby to jeszcze bardziej zwiększyć ceny urządzeń tajwańskiej firmy. A jak wiemy, już teraz nie należą one do najtańszych. Pewne jest to natomiast, że HTC ma kłopot i szuka wielu sposobów na jego rozwiązanie.