Dotarły do nas niepokojące informacje od użytkowników przeglądarki Firefox – zgłaszają oni, że aktualizując ją do nowej wersji znajdują na swoich komputerach konia trojańskiego.Coraz więcej osób korzystających z jednej z najbardziej popularnych, a zarazem najbardziej bezpiecznych przeglądarek internetowych – Firefoxa zgłasza problem pojawienia się trojana na komputerze. Osoby te zainstalowały jej
najnowszą wersję po otrzymaniu maila, rzekomo wysłanego przez Mozillę. Nie warto jednak go otwierać, a tym bardziej klikać w linki w nim umieszczone.
Niektórzy użytkownicy Firefoxa padli ofiarą phishingu, gdyż pod przykrywką aktualizacji zainstalowali trojana.W mailu tym znalazło się zalecenie aktualizacji Firefoxa, gdyż posiada on lukę w kwestii zapewnienia bezpieczeństwa użytkownikowi. Znajduje się w nim również link, który faktycznie prowadzi do pliku instalacyjnego przeglądarki, jednakże posiada on w sobie
ukrytego konia trojańskiego o nazwie Troj/PWS-BSF lub Troj/Mdrop-DPO, którego zadaniem jest kradzież naszych haseł prywatnych.
Niebezpieczne maile będące rzekomą aktualizacją Firefoxa zawierają w sobie groźnego konia trojańskiego służącego do szpiegowania użytkownika.Autorami tej wiadomości, jak się okazało, są hackerzy, a metoda, którą tu zastosowali, zwana jest phishingiem i polega na
podszywaniu się pod inną osobę lub instytucję w celu kradzieży danych. Pamiętajmy zatem, że niezależnie, jak bardzo wiarygodnie prezentuje się przysłana do nas wiadomość pocztowa polecająca jakąkolwiek aplikację lub aktualizację do pobrania, to należy najpierw zajrzeć na stronę producenta, zanim cokolwiek się ściągnie na swój komputer.