Telefony BlackBerry lata świetności mają za sobą, dlatego z roku na rok ich popularność spada kosztem urządzeń wyposażonych w systemy Android i iOS. Jako przyczynę takiego stanu rzeczy upatruje się małą liczbę aplikacji, która jednak ma zostać powiększona dzięki wsparciu dla oprogramowania z platformy Google.Siła Androida i iOS to bardzo duża ilość różnego rodzaju aplikacji, dzięki którym użytkownicy urządzeń wyposażonych w te systemy mogą je wręcz dowolnie skonfigurować, grać w gry czy korzystać z różnego rodzaju narzędzi. W tym zakresie BlackBerry wypada blado, ponieważ
telefony firmy RIM posiadają w bazie App World zaledwie 25 tys. aplikacji. Dla porównania, użytkownicy Androida mogą korzystać z dziesięciokrotnie większej liczby programów, która oscyluje w granicach 250 tys.
Telefony BlackBerry posiadają dostęp do zaledwie 25 tys. aplikacji, co przy Androidzie korzystającym z 250 tys. programów jest bardzo słabym wynikiem.RIM zamierza wyeliminować problem ze zbyt małą liczbą aplikacji w BlackBerry poprzez dodanie wsparcia dla programów z Androida. Ma to nastąpić wraz z nadejściem
2012 roku, kiedy to światło dzienne ujrzą nowe telefony, w których zainstalowany będzie unixowy system QNX. Aby mogły one obsługiwać aplikacje z Androida, planuje się wprowadzenie do nich specjalnego odtwarzacza pozwalającego na zapewnienie kompatybilność urządzeń z programami stworzonymi z myślą o systemie Google.
Telefony BlackBerry mają otrzymać wsparcie dla aplikacji z Androida wraz z wdrożeniem do nich systemu QNX.Czy podjęte przez szefostwo RIM kroki okażą się dobrą decyzją? Wydaje się, że tak, gdyż dzięki możliwości instalowania aplikacji z Androida telefony BlackBerry znacznie zyskają na jakości, co powinni docenić użytkownicy. Może to przyczynić się do odzyskania słabnącej popularności urządzeń firmy RIM, które w drugim kwartale tego roku odnotowały
12-procentowy spadek sprzedaży w porównaniu z rokiem ubiegłym. Zadowoleni powinni być również deweloperzy, którzy będą mieli nowy rynek zbytu dla swoich aplikacji.