Google ciągu ostatnich kilku lat serwuje swoim użytkownikom różne aplikacje i witryny. Jednym z takich programów, który na dobre zadomowił się na dyskach, jest Google Earth. Aplikacja przekraczająca możliwościami internetowe Google Maps, działająca desktopowo i mobilnie. Właśnie zaprezentowano najnowsze wydanie programu: wersję 6.2.Wydając nową wersję,
zadbano przede wszystkim o nowe zdjęcia. Niektóre fragmenty map, na przykład Polski, nie były bowiem od lat aktualizowane, co mogło prowadzić do sporych nieporozumień drogowych (jeśli rzecz jasna używamy Google Earth jako narzędzia przy ustalaniu trasy podróży). Nowe fotografie były wykonywane w odstępie czasu i przy różnych warunkach pogodowych, jednak nie powinno stwarzać to większych problemów. Nowe renderowanie map zwiększyło ich jakość, co szczególnie uderza, jeśli korzystamy z programu przeznaczonego na PC.
Najważniejsza zmiana, jaką przynosi wersja 6.2 programu Google Earth, polega na wprowadzeniu nowych fotografii. Aplikacja została połączona z portalem społecznościowym Google+. Dzięki temu, nawet nie korzystając z przeglądarki internetowej, możemy dodać na swój profil zrzut ekranu z dowolnego miejsca na świecie, które chcemy pokazać (np. gdzie się znajdujemy lub jak dojechać do celu). Funkcja ciekawa, choć póki co niedziałająca w Polsce (zapewne do czasu update'u z poprawkami).
Podobnie jak inne usługi i aplikacje Google, tak i Google Earth się uspołecznia, wprowadzając opcję integracji z serwisem Google+.Poza kierowcami ze zmian mogą cieszyć się również piesi i rowerzyści, ponieważ program oferuje dla nich wskazówki przy wyznaczaniu tras. Co ciekawe,
zakres pomocy wykracza poza standardowe, samochodowe drogi. Dociekliwi mogą również porównać dawne mapy z obecnymi i dzięki temu zobaczyć, jakie zmiany zaszły na danym terytorium. Google Earth jest zdecydowanie ciekawym narzędziem, bardziej zaawansowanym niż internetowe mapy, a przede wszystkim daje wrażenie dostępu do każdego zakamarka Ziemi, i to bez wychodzenia z domu.