Kontakt z namiPolityka prywatnosciMapa strony

OPROGRAMOWANIE



NIEZBĘDNIKI


Wiadomość: Niepewna przyszłość Firefoxa

Kategoria: Software | Dodano dnia: 2011-12-06 | Napisane przez: Korektor | Przeczytano: 121 razy

Pod koniec listopada skończyła się ważność umowy pomiędzy Google a Mozilla, która zakładała, że przeglądarka Mozilli jako domyślną wyszukiwarkę ma ustawioną stronę Google.com. Jak na razie nie ma informacji o tym, czy współpraca będzie kontynuowana, co sprawia, że należy poważnie zastanowić się nad przyszłością popularnego liska.

Wygaśnięcie strategicznej umowy pomiędzy Google a Mozillą to aktualnie nie jedyny problem twórcy Firefoxa, ponieważ zaledwie kilka dni temu przeglądarka ta została wyprzedzona przez Chrome pod względem popularności. Z tytułu umowy z Google Mozilla otrzymywała rocznie 123 miliony dolarów, co stanowi przeważającą część budżetu fundacji. Jeżeli Google nie zechce dalej z nią współpracować, pokaźny strumień pieniędzy może przestać płynąć, jak ręką odjął. A stąd już krótka droga do kolejnej, jeszcze większej porażki wynikającej z braku środków na rozwój przeglądarki.


Mozilla ma poważny problem z Firefoxem - najpierw spadek popularności, teraz wygaśnięcie umowy z Google.


Czy sytuacja Mozilli jest jednak rzeczywiście tak tragiczna? I tak, i nie, ponieważ jak nie Google, to być może Microsoft uratuje Firefoxa, sypiąc groszem, aby zamiast Google.com domyślną wyszukiwarką w lisku stał się Bing. Mogłoby to w dużym stopniu podnieść bardzo słabą popularność tej wyszukiwarki, co bez wątpienia przydałoby się Microsoftowi, mając na uwadze miliardowe straty, jakie co roku generuje utrzymanie Binga. Ale czy korporacja z Redmond jest w stanie wyłożyć tyle milionów, ile Google, wzmacniając tym samym głównego konkurenta Internet Explorera? Wydaje się to wątpliwe.


Jeżeli Google nie zechce kontynuować współpracy z Mozillą, będzie oznaczać to duże problemy finansowe dla fundacji w sytuacji, gdy nie znajdzie się inny sponsor.


Może się również zdarzyć tak, że Google w zamian za finansowanie będzie chciało nie tylko wprowadzić własną wyszukiwarkę jako domyślną dla Firefoxa, ale również mieć wpływ na jego rozwój. Wówczas opanuje ogromną część rynku przeglądarek, mogąc w ten sposób w dużym zakresie wprowadzać i promować własne standardy sieciowe oraz produkty. Wydaje się to niemożliwe? Być może, jednak warto rozpatrywać każdy scenariusz, mając na uwadze trudną sytuację, w jakiej aktualnie znajduje się Mozilla i jej flagowa przeglądarka.

INFORMACJE O WIADOMOŚCI

Kategoria: Software
Napisane przez: Korektor
Data dodania: 2011-12-06
Przeczytano: 121 razy
    




Pobierz360.pl © 2011. Wszelkie prawa zastrzeżone.